Słoneczna Piwnica Słoneczna Piwnica Słoneczna Piwnica Słoneczna Piwnica

Aktualności

Ostatnie plenery Vedic Art w tym roku.

28 czerwca 2013

IMG_9615mTerminy: 15 – 18 sierpnia i 7 – 10 września

Warsztaty Vedic Art są dla każdego.

Zawsze możesz uczyć się piękniej żyć oraz korzystać z twórczego obcowania ze sztuką i ze sobą. Pamiętaj, że nigdy nie jest za późno, ani za wcześnie żeby zrobić coś dla siebie. Możesz poczuć się odprężony i zadowolony, bo wiesz, bo umiesz, bo działasz twórczo. Możesz poczuć satysfakcję, a nawet dumę z własnych osiągnięć. Możesz przeżyć ciekawy i twórczy czas. Możesz lepiej poznać siebie.

Najszczęśliwsze momenty w naszym życiu były wtedy, gdy bawiliśmy się jak dzieci i tworzyliśmy po prostu dla zabawy, gdy odkrywaliśmy coś nowego i czuliśmy fascynację.

Przypomnisz to sobie na kursie Vedic Art. Nie ma tu żadnych ograniczeń ani technik, jest tylko twórczy proces. Może nigdy o tym nie myślałeś, ale w każdym z nas jest mistrz, bo każdy ma moc tworzenia. wystarczy tylko chcieć. Odkryj mistrza w sobie.

IMG_9595mPewien podróżnik powiedział:
Różnica między ludźmi, którzy realizują swoje marzenia, a całą resztą świata nie polega na zasobności portfela. Chodzi o to, że jedni przez całe życie czytają o dalekich lądach i śnią o przygodach, a inni pewnego dnia podnoszą wzrok znad książki, wstają z fotela i ruszają na spotkanie swoich marzeń.

Ty też możesz wyruszyć w ciekawą podróż, może na inny ląd, może w głąb siebie… Udział w warsztatach Vedic Art jest tym przysłowiowym pierwszym krokiem. Możesz czasami rezygnować z planów, ale nigdy nie rezygnuj ze swoich marzeń.

IMG_9662mCena kursu z pobytem w pensjonacie  1170 zł (kurs 720, pensjonat 450)

Miejsce: Mazury garbate. Piaski. Pensjonat Stara Szkoła.

Podobrazia, kolorowe farby i pędzle będą dostępne na miejscu po cenie zakupu.

Inne potrzebne rzeczy: białe i czarne farby, materiały do struktur bezpłatnie.

Żeby zarezerwować dla siebie miejsce zadzwoń: 607 854 261

Liftingujący masaż twarzy?

27 maja 2013

Od wielu lat robię masaże całego ciała –polinezyjskie masaże. Pewnego dnia wpadłam na pomysł czegoś mniejszego, z czego mogłyby korzystać kobiety o wiele częściej i chętniej. Wymyśliłam masaż twarzy. Do mojej na ten temat wiedzy dołożyłam wiedzę z ksiażki Kundana i Narendry Mehta pt. „Masaż liftingujący twarzy”. Książka ta była w moiich zbiorach od dawna, przyszedł czas na praktykę. Najpierw rodzina i znajomi, potem akcja w Salonie Viva. Gratisowy masaż twarzy… Zaczęły przychodzić kobiety i co? Ksiażkowo zrobiłam tylko dla pierwszej pani. Potem, cóż, ewoluowało to w tempie właściwie natychmiastowym.
Jestem rasową masażystką, masujacą z zaangażowaniem , czujacą potrzeby ciała. Więc tak jak zwykle poszłam za czuciem. A to szyję wymasowałam, a to kark czy skórę głowy. W końcu, za którymś razem wstałam żeby chociaż przez chwilę dotknąć ciała. Ciała, które jest spięte i aż woła o dotyk. Większość kobiet nie ma czasu na relaks,ani na to, żeby dać sobie oddech od codziennych obowiązków.
Rozdygotane emocje, smutne oczy, zagonienie, podenerwowanie… Problemy…To wszystko wymaga pracy energetycznej, wyciszającej, relaksującej… Doszły więc elementy równoważące i harmonizujące energię. W sumie powstał zabieg godzinny właściwie na całe ciało nadal nazywany „masażem liftingujacym twarzy” – całkiem nieadekwatnie do tego co właściwie robię. Nie jestem kosmetyczką, nie umiem się ograniczać do zabiegu na twarz. Dla mnie człowiek jest całością. Jestem terapeutką, widzę potrzeby drugiego człowieka, czuję jego napięcie, widzę potrzebę zajęcia się tym.
Miałam więc niedosyt , a nawet byłam niezbyt zadowolona z siebie po pierwszych masażach twarzy.Dopiero, gdy poszłam za intuicją, za impulsem serca jak zwykle, wtedy zaczęło być dobrze. No cóż, transformacja się dokonała, więc trzeba teraz zmienić nazwę, ale jak? Masaż Danusi ? To by było zbyt banalne, chociaż w końcu jest mojego autorstwa i sprowokowany potrzebami kobiet. A może panie, które u mnie były mają pomysł na nazwanie tego, czego doświadczyły? Może panie, które jeszcze przyjdą …. Może jakiś pan? Może ktoś ma pomysł jak nazwać mój autorski masaż?
Ogłaszam konkurs
na nazwę dla zabiegu składającego się z: liftingującego masażu twarzy z uwzględnieniem aktywnych biologicznie punktów z ajurwedy, relaksującego masażu głowy i szyi z zabiegiem harmonizujacym na ciało. Do tego często dochodzi rozmowa terapeutyczna.
Nagrodą jest oczywiście nowonazwany masaż, a poza tym malowany ręcznie dekupażowy słoiczek .
Zapraszam do przysyłania propozycji na adres mailowy slonecznapiwnica@gmail.com lub telefonicznie, najlepiej sms-em 607 854 261.

O najpiękniejszym masażu…

7 maja 2013

Lomi Lomi Nui jest starożytnym masażem z Hawajów. Pierwotnie był wykonywany w świątyniach przez kahunów. Kahuna jest to mistrz w jakiejś dziedzinie. W tym wypadku jest to mistrz masażu nazywany Kahuna Lapa’au.
Masaż Lomi Lomi Nui był rytuałem przejścia i służył oczyszczeniu. Był świętem, które miało przygotować człowieka do nowego, ważnego przedsięwzięcia w życiu. Również ludzie, którzy mieli spełniać w swojej społeczności szczególne zadanie byli masowani, aby ich ciało i duch zostały naładowane energią. Masażom tym towarzyszyły wielogłosowe uzdrawiające pieśni.

Jakiś czas temu niektórzy kahuni zdecydowali się na odsłonięcie tej tysiącletniej hawajskiej wiedzy. Zaczęli nauczać Lomi lomi Nui w Stanach Zjednoczonych, a potem w Europie.
Cechą, która wyróżnia ten masaż spośród wielu innych jest wyjątkowe podejście. Wykonuje się go w duchu Aloha, to znaczy z radością i miłującym uznaniem dla człowieka leżącego na stole. Cała koncentracja masażysty jest skupiona na masowanej części ciała, bo jak mówią Hawajczycy: energia podąża za uwagą, a tam gdzie płynie energia dochodzi do uzdrowienia.
Lomi Lomi Nui jest masażem całościowym w prawdziwym tego słowa znaczeniu, bo nie tylko rozluźnia mięśnie i stawy, ale usuwa napięcia i blokady pracując nad całym człowiekiem. W naturalny i łagodny sposób uzdrawia też psychikę klienta. Ciało i duch tworzą przecież nierozerwalną całość. Na Hawajach mówią, że: Jak wewnątrz, tak i na zewnątrz, w związku z tym masażysta ma za zadanie połączyć pacjenta z mądrością jego własnego ciała. Pokazać, że może ono uwolnić zgromadzone napięcia i zapoczątkować proces uzdrawiania na wielu poziomach. Przy końcu masażu (nieraz wielokrotnie powtarzanego) pacjent odzyskuje zaufanie do samego siebie, przestaje się obwiniać a zaczyna siebie akceptować. Odczuwa jasność w miejsce ciemności i serdeczność w miejsce braku życzliwości.
Lomi Lomi nui pozwala pacjentowi na akceptację całej swojej istoty. Proces ten prowadzi do samopoznania oraz uwolnienia się od obciążających wzorców myślowych i przyzwyczajeń. Masażysta wspiera ten proces przez okazywanie miłości i akceptacji.

(tekst zainspirowany książką Klausa Assmanna pt. „Lomi Lomi Nui Świątynne masaże z Hawajów”)
Zapraszam na sesję tego wyjątkowego masażu.  Zapisz się, przyjdź i doświadczaj.

Wiosna w pełni

26 kwietnia 2013

IMG_0224Niebieskie niebo, długi, słoneczny dzień i pączki na niektórych drzewach. Wszystko się odradza na wiosnę. Człowiek też. Mniej śpimy, mamy więcej ochoty na spacer, bo też inna jest jego jakość. Wychodźmy więc na powietrze i oddychajmy, żeby dotlenić organizm. Szukajmy zielonego, dotykajmy, wąchajmy, patrzmy. Tak bardzo ważne jest bycie tu i teraz. W gruncie rzeczy wszystko co możemy zrobić mieści się tylko w teraźniejszości. Przeszłość minęła, to już historia, niczego nie możemy w niej zmienić. Przyszłosci jeszcze nie ma, ale to jaka będzie w dużej mierze zależy od naszego TU i TERAZ. Dbajmy więc o naszą codzienność i o siebie. Ceńmy każdą chwilę w życiu. Uśmiechajmy się nie tylko do znajomych, ale też do siebie w lustrze i do wszystkich ludzi. O ile piękniej nam by się żyło gdybyśmy mieli w sobie więcej życzliwości i pogody serca.
Ja uśmiecham się i pozdrawiam słonecznie wszystkich.

Liftingujący masaż twarzy

11 marca 2013

Czy kiedykolwiek zastanawiałaś  się jak na twoją twarz może wpłynąć masaż?

Generalnie każdy masaż poprawia nie tylko zdrowie i samopoczucie, ale też wygląd. Dobry wygląd bardziej zależy od tego jak się czujemy, niż od tego jaką mamy fryzurę czy makijaż. Chociaż dobra fryzura,  makijaż i ładna sukienka też nie są bez znaczenia, warto żebyś zdała  sobie sprawę z tego, że tylko częściowo możesz przykryć sińce pod oczami i zakamuflować zmarszczki – i to nie będzie zadowalający efekt.  Możesz sobie zafundować nową fryzurę, która na trochę poprawi ci humor, ale nie jest niczym trwałym. Możesz wstrzyknąć sobie botoks , ale musisz wiedzieć, że to jest  jad kiełbasiany i paraliżuje mięśnie, poza tym trzeba zabiegi powtarzać  co pół roku, bo buzia się całkiem rozsypie. Możesz też zrobić sobie lifting u plastycznego chirurga. O dalekosiężnych konsekwencjach takiej decyzji nawet nie chce mi się pisać.

Tylko czy chcesz to zrobić? Czy naprawdę aż tak nie lubisz swojej twarzy?

Często się zastanawiam dlaczego kobiety decydują się na różne kosztowne, a co gorsza inwazyjne zabiegi, żeby ratować urodę i zatrzymać młodość. Czy nie lepiej dbać po prostu o siebie w sposób naturalny i naturalnie przyjmować  każdy następny rok życia? Czy nie lepiej sprawić swemu ciału przyjemność zamiast je ścierać i kłuć? Czy nie lepiej nauczyć się dbać o siebie?  Zaakceptować siebie i zobaczyć w sobie piękno?

Wracając do masażu twarzy, to dobrą wiadomością jest to, że właściwie można się go szybko nauczyć i codziennie praktykować przy nakładaniu  kremu.  Jest to tzw. automasaż, który przynosi wiele korzyści. Jeśli do tego poddasz się profesjonalnemu zabiegowi  masażu efekty zaskoczą cię jeszcze bardziej.  Nawet nie wyobrażasz sobie, że można czuć tak głębokie odprężenie i spokój po masażu twarzy. Ale to nie wszystko – na własne oczy ujrzysz jak spłycają się zmarszczki i poczujesz, że twoja cera wyraźnie się naprężyła.. To najważniejsze korzyści z odmładzającego masażu twarzy.  Jeśli do tego będziesz regularnie wykonywać zalecone ćwiczenia  efekty terapii  utrwalą się, a ty będziesz zadowolona z siebie.

Odmładzający masaż twarzy to  delikatny i nieinwazyjny sposób na poprawę wyglądu. Chociaż całkowite zatrzymanie procesu starzenia  nie jest możliwe, można zrobić wiele, by go opóźnić stosując proste, naturalne i skuteczne techniki. W ten sposób pokażesz przymioty urody, którymi obdarzyła cię natura.

Pamiętaj   w każdym wieku możesz  wyglądać  pięknie.

Masaż liftingujący twarzy

8 marca – Dzień Kobiet

8 marca 2013

Nie wiem jak wiele pań obchodzi jeszcze to święto, nie wiem jak wielu panów składa swoim kobietom życzenia właśnie dziś.
Bez względu jednak na wszystko życzę wszystkim kobietom, ze sobą na czele, żebyśmy szczęśliwe były. Myślę, że każda z nas czuje się dobrze, gdy wszystko dobrze się układa, ale uwierzcie mi, że można czuć się dobrze bez względu na okoliczności jeśli wcześniej zadbamy o siebie; o swoją kondycję, o wygląd i zdrowie. Będziemy wtedy o wiele silniejsze i dużo łatwiej będzie nam radzić sobie z każdym życiowym wyzwaniem.
Dzisiaj jest wiele imprez przygotowanych specjalnie dla nas – skorzystajmy więc z tego dnia i weźmy dla siebie tyle ile się da.

Pozdrawiam serdecznie i przesyłam słoneczne życzenia.

DSC01512

© 2012-2014 Słoneczna Piwnica. Pracownia Artystyczno-Terapeutyczna. Danuta Kozłowska - HTML5 - stat4u