Słoneczna Piwnica Słoneczna Piwnica Słoneczna Piwnica Słoneczna Piwnica

Relacje

Z noworocznego spotkania z mandalą #1

Noworoczne spotkanie z mandalą już za nami. Przeżyłyśmy wspaniałą wspólną sobotę.
Były babskie pogaduchy przy herbatce, kawce i małym co nieco. Oprócz zwykłych kanapek, owoców i czekoladek na wspomnienie zasługują niewątpliwie pyszne pierogi Bogusi i jej bardzo skomplikowane i pracochłonne ciasto, którego nawet się nie podejmuję opisać, ale pyszne było.

Dla spalenia kalorii i pobudzenia energii tańczyłyśmy przy bębnach. Potem była medytacja z tęczowym oddechem i wizualizacja marzenia oraz zapisywanie i malowanie. Pragnienia poszły w kosmos i niech się realizują. Zamówienie do Wszechświata złożone, podświadomość zaprogramowana, a to gwarantuje, że na pewno zobaczymy i wykorzystamy wszelkie możliwości w tym 2013 roku.

 

P1010331-m P1010335-m P1010360-m Zdjęcie0161-m Zdjęcie0162-m Zdjęcie0163-m Zdjęcie0164-m Zdjęcie0168-m Zdjęcie0165-m

Z warsztatów hawajskich #1

Pierwsze warsztaty hawajskie odbyły się. Cudnie było za sprawą wspaniałych kobiet biorących w nich udział. Efektem końcowym była radość objawiająca się naszymi uśmiechami i serdecznymi słowami. Ucieszyło mnie to bardzo, bo i w zamierzeniu ma być w Słonecznej Piwnicy dużo radości i fajnej energii. Chciałam, żeby było pięknie i było, chciałam, żeby było radośnie i było, chciałam żeby było pożytecznie i było. Jak się spełnia naraz tyle chcenia to serce rośnie i promienieje.
Tańce, medytacje, masaże wypełniły nam te dwa dni. Bawiłyśmy się, rozmawiałyśmy i uczyłyśmy.

Wszystkie doświadczyłyśmy mocy magicznego dotyku hawajskich żywiołów. Rozstałyśmy się bogatsze o umiejętność dzielenia się tym pięknym masażem. Chociaż żal było się rozstawać… Rozstałyśmy się więc z nadzieją dalszych, tak samo owocnych spotkań.

Do zobaczenia więc, następnym razem.

Listy uczestników:

„Kochana Danusiu Trudno mi opisać warsztaty to trzeba przeżyć. Było-no właśnie cudnie, pięknie, ciepło,bezpiecznie,słonecznie. Wspaniała atmosfera, otwarte, wrażliwe, pełne miłości i ciepła dziewczyny i Ty nasze słoneczko Danusia. Podobnie jak dziewczyny zapewne powtórzę się czekam na kolejne spotkanie, polecam swoim przyjaciołom i znajomym to urocze, zaczarowane miejsce. W moim zabieganym życiu znalazłam tam piękną chwilę oddechu,zatrzymania. Promyki radości są we mnie do dzisiaj. Dziękuję Ci Danusiu za ten cudny czas. Twojemu mężowi Leszkowi za bycie z Piotrem dzięki temu mogłam cieszyć się i uczyć nowych rzeczy, poznać bliżej Ciebie Danusiu i dziewczyny.Pozdrawiam cieplutko.”

Lilka

  DALEJ »

© 2012-2014 Słoneczna Piwnica. Pracownia Artystyczno-Terapeutyczna. Danuta Kozłowska - HTML5 - stat4u