Każdy bez wyjątku problem ma ostateczne źródło w nas samych.

— Carl Gustav Jung

PeLoHa

Masaż PeLoHa charakteryzują trzy słowa: Peace Love Harmony czyli: Pokój, Miłość, Harmonia.
Za tymi słowami kryje się wszystko, co jest potrzebne człowiekowi do szczęścia i zdrowia.

Pokój niesie ze sobą spokój, ukojenie, równowagę i poczucie bezpieczeństwa.
Miłość jest najważniejszym uczuciem potrzebnym aby żyć w pokoju i aby otworzyć serce na to co najlepsze.
Harmonia jest konieczna aby pogodzić się ze sobą i światem i doznawać zadowolenia.
Gdy osiągniemy te trzy stany na pewno zyskamy to do czego dążymy.Twórcą tego masażu jest Australijczyk Alan Earle.
Jest to jego autorska metoda, którą rozwijał przez lata poszukiwań i praktyki, będąca kompilacją wielu różnych technik: masażu klasycznego, polinezyjskiego, techniki Bowena, refleksologii, polarity, kryształowej terapii, akupresury, Reiki, pracy z meridianami, czakrami, kolorami, światłem i medytacją.

Działanie masażu PeLoHa jest bardzo głębokie i wielopoziomowe.
Wpływa on bowiem nie tylko na ciało fizyczne ale też energetyczne, mentalne i duchowe.

Masaż PeLoHa

Masaż PeLoHa

W sferze fizycznej:

  • Usuwa napięcie mięśniowe.
  • Uelastycznia stawy.
  • Przywraca prawidłowe krążenie krwi i limfy.
  • Oczyszcza organizm z toksyn.
  • Poprawia przemianę materii.
  • Wygładza zmarszczki, poprawia jędrność ciała, redukuje celulit.

W sferze psychicznej:

  • Uspokaja przynosząc relaks.
  • Wspomaga leczenie depresji i przywraca radość życia.
  • Pomaga w podejmowaniu decyzji, wzmaga kreatywność.
  • Uczy akceptacji swojego ciała.

Z masażu PeLoHa mogą korzystać dzieci, kobiety w ciąży i osoby starsze.
Jest dobry dla wszystkich.
Nie wymaga pełnego negliżu. Klient jest przykryty dwoma ręcznikami i odkrywa się tylko masowaną część ciała.

Masaż jest poprzedzony terapeutyczną rozmową. Tak więc zarezerwuj sobie co najmniej 1,5 godziny.

Serdecznie zapraszam. Tel. 607 854 261

Cena – 100 zł.

Trochę historii

30 i 31 marca 2012 r. zawsze będę wspominać.

Co się wydarzyło?
Spotkałam dwoje wyjątkowych ludzi: Mary i Alana Earle. Oboje podróżują po świecie, żeby pomagać ludziom. Czasami bywają w Polsce. Mary rozmawia z ludźmi o tym jak dotrzeć do swojej prawdziwej natury. Jest serdeczna, pełna miłości, pokoju i harmonii… Jak masaż PeLoHa stworzony przez Alana.

Alan i ja

Alan Earle i ja

Alan dzieli się pełnym miłości dotykiem na indywidualnych sesjach masażu oraz przekazuje swoją wiedzę i umiejętności tym, którzy też tak jak on chcą się dzielić tym pięknym masażem. Spotyka się też z praktykami PeLoHa na warsztatach dla absolwentów. 30 marca miałam przyjemność doświadczyć dotyku PeLoHa od samego jego twórcy. Było to dla mnie wielkie przeżycie, pełne głębokiego wzruszenia. Mój ukochany masaż dostałam, a zazwyczaj przecież daję… Już samo to było niezwykłe.

…Leżę na stole do masażu, w tle rozbrzmiewają tony spokojnej muzyki, a przy mojej głowie staje piękny, prawdziwy człowiek. Chwila skupienia i zaczyna się rytuał wprowadzania mego ciała w wibracje pokoju, miłości, harmonii poprzez delikatny dotyk, poprzez światło, którego wcieleniem jest Alan…

Mary i ja

Mary Earle i ja

Potem, była rozmowa z Mary. „Twoją drogą jest masaż, dziel się nim, bo ludzie potrzebują transformacji, a PeLoHa podnosi wibracje.”
Pokój, miłość i harmonia działa uzdrawiająco.

Dostałam też od niej wpis do książki, w której m.in. powiedziała:
„Wiele lat temu, gdy rozmawiałam z moim sercem, zapytałam: „Kim jestem?” Otrzymałam odpowiedź: „Jesteś przypominaczem”. Przychodzę do was, aby przypomnieć wam o tym, kim jesteście. A tym samym zapraszam was, abyście wrócili do domu. (…) Powrót do domu to pamięć o tym, kim jesteśmy.”

31 marzec był pod znakiem spotkania Alana z absolwentami i praktykami masażu PeLoHa. Pokaz mistrza najpierw, a sesje masażu potem. W międzyczasie wspólne rozmowy i mądrość ze źródła. Przyjemnością było patrzeć jak Alan w skupieniu z miłością i szacunkiem przekazuje esencję tego masażu.

To były dwa piękne dni spędzone z cudnymi ludźmi.