Każda relacja z drugą osobą jest odbiciem stosunku jaki masz do siebie.

22.09 2008

Witam po wakacjach!

Lato minęło jak zwykle szybko pod znakiem wypoczynku głównie na łonie natury.

Gwoździem wakacji były niewątpliwie warsztaty z Adą i Leszkiem Suchami moimi nauczycielami ze szkoły, trenerami rebirthingu i nie tylko.

W pięknym miejscu , w środku lasu, gdzie telefony nie dzwonią i czas zwalnia w Domu Pod Lipą w pobliżu dzikiego jeziora o wdzięcznej nazwie Chłop spędziłam cudny tydzień.

Rano medytacja, potem bieg do jeziora i kąpiel w malowniczej scenerii jakby czas się cofnął i człowiek był znowu częścią natury…

Wyśmienite jarskie śniadanie na powietrzu, pod wielką, rozłożystą lipą w towarzystwie wspaniałych ludzi i pszczół. Potem różne zajęcia mające na celu dotarcie do samego siebie i rozwój osobisty.

W dniu, który był poświęcony żywiołowi ognia przekonałam się, że rzeczy niemożliwe stają się możliwe. Noc, wielkie ognisko, dużo mieniącego się czerwienią żaru zagrabionego w piękny, połyskliwy dywan. Śpiew i skupienie i wgląd w samego siebie i przekroczenie własnych granic i przejście przez ogień.

I kolejny raz zdziwienie, że można dokonać rzeczy niemożliwych, że wszystko zależy od nastawienia umysłu i od naszych przekonań.